Bywalec, ja merytorycznie??? :))) ja jestem specem od przekręcania kota ogonem :)))
na tym ACT widać, że ktoś tam walczy i robi to bezwzględnie, nawet kazał kupować akcje wszystkim siedzącym w finansach i kontrolingu :))) proponuje case przenieść na MIRkę :)))
tam martwi mnie jedna sprawa, akcjonariat, wszystkie fundusze które były wyszły, nawet jeśli się uda uratować spółkę, to żeby kurs rósł do góry przydałby się ktoś gruby i instytucjonalny, bo inaczej wierzyciele zaczną walić akcjami w rynek, tam dla właścicieli najważniejsze będzie przetrwanie spółki, a nie wartość kursu na giełdzie, o to będzie dbała spekuła :)))