prosta przyczyna, dziś nie ma mowy o czymś co nazywamy ujęciem technicznym w analizie. Dziś ważne będą tylko fundamenty. Będą się liczyły tylko twarde liczby. Z czasem natomiast, gdy dojdzie do tego, że inwestorzy niejako przyzywczają się do obecności fundamentów będą grali pod historię. Historia ma to do siebie, że gdzie się kończy. Tym końcem są opory i wsparcia. Są one przełamywane a kolejna historia z reguły ma etapy. Tym etapem jest max 50% poziomu wsparcia czy oporu. Stąd mówię, że jeśli maksimum jest na poziomie 5 zł to 50% z 5 zł to max okolice 7 zł. Żeby doszło do przebicia tego poziomu będzie potrzebna naprawdę silna fundamentalna informacja, albo duży inwestor. Do tego czasu będziemy się wspinać według założonych wariantów schodkowych. To się nazywa trend. Trudno walczyć z trendem niezależnie od tego czym jest motywowany. Czasem to o prostu psychologia. Ale do tego potrzeba lat, żeby to zrozumieć.