O, to z KMPH naprawdę niezła historia. Zgoda FDA - ogromny sukces - i zjazd kursu o połowę od maksa.
Co do Milestone - na zyski ze sprzedaży Compuflo epidural to musimy jeszcze poczekać a sama stomatologia z kolei spółce matce nie wystarczy. Ale mam nadzieję, że nagromadzenie pozytywnych komunikatów o kolejnych umowach na nasze Compuflo epidural (to raczej pewne) i - być może - wniosek a potem zgoda FDA na Compuflo intra articular - pomogą Milestone Scientific i Milestone Medical rosnąć nawet przy pogorszeniu nastrojów na giełdach w nadchodzących miesiącach.
Wydaje się, że są odpowiednie warunki (głównie brak konieczności szukania kapitału poprzez kolejne emisje) by Osser i pozostali prezesi mogli nieźle zarobić na posiadanych akcjach. Potrzebny tylko wzrost kursu Milestone Scientific. Nie wydaje się możliwe, by przy takim scenariuszu i twardym stanowisku zarządu opublikowanym ostatnio, że Milestone Medical nie wyemituje na razie ani jednej nowej akcji, wzrosty mogły ominąć naszą spółkę na New Connect.
Wiem, że to niemodna opinia, ale moim zdaniem - wczesniej czy później - musi być tak, że to Milestone Medical dzięki temu FF wynoszącemu 311 tys akcji będzie rósł dużo szybciej od spółki matki. Nic tak nie powinno pomóc budować kapitalizacji spółki matki jak rosnąca szybko kapitalizacja spółki córki - Milestone Medical. Czekam na moment, kiedy Osser i koledzy zdecydują się znów na wywiady w polskich mediach - tak jak robili to, gdy Milestone Medical wchodził na New Connect.