Najczęściej przetarg wiąże się ze zmiana dostawcy, często zmiana rodzaju mikrosfer ( np. z szarej na biała) czy też ze zmianami technologii po stronie odbiorcy. Musi on wszystkie swoje produkty zatwierdzić z kolei u swoich odbiorców. W sytuacji np. firmy z branży motoryzacyjnej są to Koncerny z branży samochodowej ( Mercedes, BMW, Toyota itp.), które z kolei zatwierdzają wszystkie produkty na całym świecie by uzyskać wymagane homologacje.
To faktycznie trwa trochę (walidacja - raczej kilka miesięcy), wdrożenie całego programu, tj jego timing - to rzeczywiście 2 lata spokojnie.
Powyższe fakty świadczą że jakosciowo są na "kozackim" poziomie skoro zostali zatwierdzeni jako dostawca przez takie tuzy Automotive Industry :-)
Czyli ilości, to tutaj zachodzi pytanie?
PS. Zameldowali się na pewnych poziomach