ale macie problemy, dziecinada i żenada, sobota nie ma notowań a Oni zamiast jaką dziołchę w tyłek klepnąć albo za cycka złapać to pierdolą na forum że sprzedał że nie kupił że 500 kupił a powinien do wideł brać że na basenie jest a nie przed kompem że jak spadało to ten dobrze gadał a jak rosło to tamten dobrze gadał że się żali jak to mu wszyscy jadą i nikt go nie kocha i nikt go nie lubi, że jest kredyt że nie ma kredytu i nawet gdy jest jego racja to moja racja jest mojsza niż twojsza dlatego ta racja jest racja najmojsza, kurwa ile można, współczuje i sam idę na basen z dwoma laskami i butelką don perignon