Nie ma na razie co pisać, tylko siedzieć w ciszy i prowadzić skup, kiedy akcje są teraz na historycznych minimach.
Co do energii elektrycznej to nie takie proste z własną, bo prawo jest takie, że energię sprzedajesz do zakładu energetycznego a następnie odkupujesz ją od niej. Chyba, że maja koncesję (licencję) na sprzedaż hurtową, detaliczną energii elektrycznej.
Jeszcze tutaj trzeba doliczyć wskaźniki związane z brakiem surowca do przerobu i przestojami technicznymi. Mniej optymistycznie to brzmi, ale zawsze trzeba założyć najgorsze.
Z najlepszych to cena 450zł/t jest ceną minimalną za pelet. Spółki sprowadzające z Ukrainy płacą 500-600zł/t. Cena w detalu jest też wysoka 550-800zł zależnie od jakości.
Jeszcze w przypadku WDK widzę szansę w postaci sprzedaży tzw nadprodukcji do Szwecji a tam ceny są już kosmiczne - też daje do myślenia. Koszty transportu bardzo niskie - port w pobliżu.
Pozdrawiam wszystkich.