Zysku netto nie umiem określić, bo nie wiadomo jakie mają koszty produkcji. Na pewno będą nższe jak wybudują elektrociepłownię, więc pewnie częsc przychodu te koszty zjadają. Trzeba by poczekać na wyniki, albo, jak będę miała więcej czasu, to poszperam w necie.
Co do następnego infa, to albo o jakiejś umowie, albo o dofinansowaniu; na razie uzyskali pozytywną opinię na temat projektu, a teraz muszą złożyć dokumenty i pewnie o tym poinformują.
Wpadło mi dzisiaj 500 szt.
Jak będzie taniej to też kupię, bo to dobra spółeczka. Może dzisiaj będzie jakieś info? We wrześniu na pewno się czegoś doczekamy odnośnie dalszych inwestycji. Gdyby wszystko dobrze sie układało, to za dwa lata będziemy mieli i własną elektrociepłownie i drugi zakład produkcji oraz własne tereny dla miskantusa.
Staszek, na razie wskaźniki będą wysokie, ale rynek dyskontuje przyszłość. Jak coś znajdę to napiszę po weekendzie. Pozdrawiam.