Uwielbiam te opowieści o tym jak jest i jak będzie.
Mamy XXI wiek, medycyna na zachodzie coraz bardziej przechodzi na zdalne leczenie i badanie, a ci piszą, że NFZ nigdy nie zawrze umowy, bo badanie palpacyjne jest "w obowiązku lekarza POZ".
Ale chodzenie na badania nie jest obowiązkowe i ludzie chodzą tam tylko gdy muszą, czyli zwolnienie albo cięzki stan.
I wcześniej czy później badania telemedyczne, abonamentowe i inne będą refundowane.
W przypadku Brastera na początku dla kobiet z grup ryzyka i po operacji a później dla wszystkich.
I nie piszcie, ze tak nie jest, bo medycyna się obecnie zmienia i w przyszłości to będzie zupełnie inaczej wyglądać.
Telemedycyna przyrasta o kilkadziesiąt procent rocznie, więc skończmy te opowieści o NFZ i jego XX wiecznych metodach zarządzania. Jak się okaże, ze francuzi, niemcy, amerykanie refundują badania abonamentowe i i nasz NFZ zacznie.
Tak będzie, niezależnie czy się podpiszecie "lekarz" czy "menager".