Zgadzam sie z toba Tomie w 100 % . Do takich rzeczy o których pisze potrzebne sa wizja i pieniadze a juz na pewno nie bank z szumna nazwa( zastanów sie czy to pierwsze i drugie też w nim jest?). Gospodarstwa domowe to ok 20 % w rynku energi widzisz wiec o co idzie gra. Firmy, przedziebiorstwa nie wiedziec czemu usilnie dąza do obniżania kosztów nie dziwi zatem fakt ze Niemiec do swojej fabryki w Polsce pojechał kupic prąd np do Portugali, Dani lub do Niemiec. Ewentualnie sam sobie ja wyprodukuje jeżeli policzy i uzna ze tak wyjdzie taniej.