Całe uzasadnienie o nieobjęciu akcji to raczej była ordynarna ściema.
Pytanie tylko - kto ją wymyślił ?
Bo jeśli prezes - to chyba podchodzi pod manipulację.
Jeśli Chińczycy - to jeszcze gorzej, bo uważaliśmy, że są poważni i ten aspekt jest uwzględniony w wycenie.