Marek
Nie sądze,oni wchodzili właśnie pod wyniki,aby wywalić po wynikach z zyskiem,tylko liczyli na to co było po wynikach I kwartału,czyli dwa dni wzrostów i górne widły i wtedy by sie wysypali.Grubi stąd wyjdą do piątku,z prostej przyczy,oni przed wynikami zakładają różne scenariusze i pewnie tu założyli że jak będzie słabo to sprzedają i przechodza na inna spółkę,już pewnie mają wytypowaną spółkę w którą wejdą,u nich cały czas pieniądz pracuje,więc po co mają wisieć na hakach miesiącami?
Grubi czasem też zaliczaja wtopy,to tylko ludzie :) ale w ogólnym rozrachunku na większości spółek są mocno na plus.