Wiele odpowiedzi....Ale czy na zadane pytanie?
O co tu chodzi?
Jeżeli są wszyscy , co brali po 2,30 i to Oni uchwalili nową emisję za warranty bez PP, po 1,20 za jedną nową akcję, to jak Oni to sobie wyobrażają?
Emisja po 1,20 przy kursie giełdowym 21 gr , czy jeszcze nizszym , jak niektórzy prognozują? Czy drobnica ma "trzymać" kurs, by emisja przeszła?
Drobni są zrezygnowani, widząc swą bezilnośc...Wczoraj 1k akcji ustaliło kurs na 21 gr.... Kto ma nad tym czuwać, by takie "nie cierpiące zwłoki" zlecenia miały miejsce?
Ponawiam pytanie....
Czy główni udziałowcy chcą powodzenia w restrukturyzacji , czy jego upadku....
Nie sugeruję, iż mają pompować kurs jak na POINT GROUPIE, gdzie z 9 gr po stratach za półrocze ponad 10,5 mln kurs wzrósł już 410% przez dwa miesiące...
do 37 gr...Na BOMI mimo , iż jest restrukturyzacja, a więc koszty, straszy się wynikami za 3kw...Mają być złe i spowodować dalszy spadek...
Ci, co straszą wynikami za 3 kw, nie piszą, iż gdyby BOMI miało JUŻ DOBRE WYNIKI,
to kurs byłby w złotówkach ,a nie w grosikach.. To po co te strachy?
Pytanie....
Jeżeli główni dążą do UPADŁOŚCI LIKWIDACYJNEJ, to kto na tym zyska?