''a co ma wspólnego wcześniejszy wzrost? Podbnie moge zapytac dlaczego kiedys tam spadlo z 10 na 3 zl. ''
tyle ma wspólnego, że też miał miejsce, i też dotyczy brastera. czyli sporo.
'podobnie moge zapytać' - no to zapytaj. I tez bedzie to bez wiekszego sensu.
Wasze rozumowanie jest typowym rozumowaniem klienta detalicznego który uważa, że jak coś rośnie, to jest stan normalny, tak własnie ma być, nie ma o co pytać , nie musi być żadnej przyczyny, po prostu stan naturalny dla akcji jest taki że sobie 'rosną'; ale jak coś SPADA.. to uuu... najpierw są brednie o tym że ktoś chce 'wytrzepać stopy' , potem niekompetencja zarządu..grożenie procesami (hihihi tutaj już pojawiają się tacy artyści na wątku) , niebawem będzie jeszcze straszenie KNFem.
a odpowiedź jest banalnie prosta - na spółce karty rozdaje kilka podmiotów , niewiadomych jest cała masa - nikt tu nie ma gwarancji że to 'coś' sie bedzie dobrze sprzedawać i że się zwróci (wbrew niektórym wpisom ludzi którzy juz doskonale wiedzą że produkt jest genialny) , nikt nie ma tej szklanej kuli a forsa spółce jest NIEZBĘDNA..bez forsy będą pod ścianą, i fundusze dobrze to wiedzą i rozgrywają na tyle na ile im rynek pozwala - czyli pozwala na bardzo dużo . Moja robocza teza jest taka że już obejmując pierwszą emisję główne podmioty miały wizję jak to będzie wyglądało , wiedzieli o kolejnej emisji wrzesniowej i realizują plan spokojnego ustawienia sobie ceny na tę emisję . Po sukcesie tej emisji widziałbym spore odbicie .
Pisze to po raz dziesiąty, jedenasty już mi się nie będzie chciało.
zreszą czas pokaże
a zaraz długi urlopik ;))
pozdro