tylko, że teraz raczej nikt ich nie da firmie z zarządem w obecnym składzie bo nie wrzuca się kapitału do dziurawego worka. W jednym masz rację. Sytuacja którą ŚWIADOMIE WYPRODUKOWAŁ OBECNY PREZES (a którą sprowokował nieodżałowany kolega Szymański) skazuje akcjonariuszy na samodzielne finansowanie. Statuty, regulaminy i komitety inwestycyjne w końcu powiedzą dość i wtedy panowie będą mieć duży problem!
Osobiście uważam, że lepiej zapobiegać niż leczyć. Na razie jest czas. Jeżeli ktoś liczy na kapitał, którym bezkarnie będzie mógł dysponować pawelczyk to jest większym fantastą niż ten który liczy na uruchomienie produkcji testera w 2014 r.