ja właśnie dokupiłem. livechat to nie wątpliwej jakości testy na koronkę, które teraz lecą na łeb na szyję, tylko cyfryzacja, która nie będzie w odwrocie jak skończy się pandemia. czy naprawdę ktoś myśli, że po zakończeniu pandemii rynek będzie się wycofywał z rozwiązań cyfrowych, które dzięki niej wprowadził? bitch please... poza tym livechat to już nie tylko chat, więc jestem spokojny o dalsze wzrosty. a jak ktoś spodziewa się powrotu telefonów na monety, telegramów i dyliżansów od wiosny 2021, to proponuję sprzedać spółki takie jak LiveChat i zainwestować w produkcję tychże ;)