już jutro do gry znów wkroczy trybunał a potem dalsze grożenie ze strony Brukseli to naszej walucie nie pomoże, widać wyraźne wyhamowanie spadków na euro, teraz zbieranie i czekanie na impuls polityczny, za chwilę też zagraniczni turyści będą się zawijać po urlopach z naszego kraju, podaż euro minie a spadło naprawdę sporo.