Ergis chyba nie jest zagadką. Słabe zainteresowanie Ergisem ma kilka źródeł.
1. Pierwsze to zaufanie do Zarządu i Właścicieli. Fundusze mają z nimi jakiś problem.
2. Drugie to pytanie o przyszłość Ergisu. Jeśli bedzie to tylko fabryka folii to brak jest tu pierwiastka innowacyjnego. Chemia ma super perspektywy ale Ergis nie wysyła takich sygnałów do rynku
3. Obawa przed mocna złotówką. tu Zarzad nie generuje jasnej strategii. Trochę dziwne że nie szukają innych rynków niz rynek euro. Nie śledzę aż tak skrupulatnie, ale być może mogli by wykorzystać niemieckie spółki do wejścia na inne rynki np rosyjski.
Czy jest to spółka medialna ? Na tyle ile robi, moim zdaniem tak. Są tak czesto na wizji jak mają coś do powiedzenia. Jeśli tematem jest tylko folia to trudno o tym gadać w kółko. Jak by napisali że mają zamiar zrobić coś wspólnego z jakimś "BASFem" ,myślę że kurs poszybowałby w górę bardzo szybko.
Cena akcji jest odpowiedzią na perspektywy spółki. Mam ciagle ich akcje bo wierzę, ze po dołku w jaki wpadli kupując spółki niemieckie (za wczesnie je kupili !) przejda do ofensywy i kurs się poprawi. Jeśli nie zdaży sie to w ciągu H1 2010 to chyba sprzedam ich akcje niezaleznie od kursu.