Ciekaw jestem ( mogli by podac jakies szczegoly) jak ten ich e-smart ma dzialac? Problemem w badaniach klinicznych jest dochowanie protokolu, slowem pilnowanie zeby pacjeci dostawali o okeslonej porze okreslona dawke.Kazdy kto mial do czynnienia z takimi badaniami ( wjawszy pacjetow,ktorzy dostaja lek bezposrednio w klinice “ na oczach” lekarzy) z pacjetami psychiatrycznymi wie,ze kupa z nich poprostu oszukuje, w szczegolnosci gdy biora za to pieniadze.Gdy sie potem takie protokoly weryfikuje i statystyka pokazuje jakies porabane rozbieznosci badanie mozna wyrzucic do kosza.
Tobik nie jaraj sie byle pruknieciem bo z braku laku beda juz publikowac informacje o kazdej rozmowie tel. informacje wlasciwie o niczym i tak sformulowane,ze zawieraja zero tresci.A najlepiej zeby dodac spledoru napiszesz “ jasnie Pan dr.”
Ta bogobojnosc tytularna to tez typowa polska wiocha.Moj prof. dr.dr. przychodzi na wyklad w dresie z kapturem,ma okolo 40 stki ,jest ze wszystkimi na ty ale we lbie az sie kotluje...i nikt do nie go nie mowi panie profesorze,co nie znaczy ze go nie podziwiamy za lebskosc.