ktoś chciał wywalić za wszelka cenę swój pakiet, ale po 1.3 najniżej. Jednak rynek i tego nie łyka, gość ma wiec problem a czas leci. Boruta bankrutuje.. Inny ktoś proponuje gościowi np. po 90 gr., lecz to nie satysfakcjonuje desperata. Czas działa na niekorzyść tego, który chce sprzedać. Może jednak się podda i puści to po 90 gr., może mu wystarczy z szansami 50-50. To jest taki mój domysł jeden z wielu w tej łamigłówce.