Panowie, skoro deszczowe i zimne lato może spowodować zapaść branży piwowarskiej, to taki sam efekt może być w klimatyzacjach. Mamy drugą fale kryzysu, w wielu firmach inwestycje, które nie są niezbędne odkłada sie na później. Poza tym klient idywidualny (mieszkania, małe sklepy) to też klient. Będzie go w tym roku mniej.