Ja nic nie poprawiam, stwierdzam tylko, że nawet Ty mimo, że znasz się bardzo dobrze na księgowości nie zawsze masz rację.
A gdzie są ci wszyscy? Pochowali się po ostatnim raporcie i na obecną chwilę nie ma co się dziwić, bo ostatni raport był bardzo niekorzystny, to i wycena odpowiednio zeszła, Ty też miarkujesz z ceną w zależności od raportów, jeśli jednak się okaże, że problemy ze spółkami były przejściowe, to gwarantuję, że sam wtedy zmienisz zdanie, a jeśli nadal będzie brak poprawy, to nie trzeba być jasnowidzem, że będzie dalsza obsuwa.