W czym jest problem żeby to odwiesić. Dzień prawa poboru jest znany ponad miesiąca, kilkunastu akcjonariuszy chce kupić po 40 groszy prawie ćwierć miliona akcji, kilkunastu innych chce sprzedać po tej cenie to w czym problem. Już nieraz na giełdzie kurs w jeden dzień rósł ponad 100% i wtedy widłowi przesuwali granicę. Tutaj 4 dni sesyjne i nic, zero ruchu. Najlepsze jest to, że w regulaminie giełdy nie mają końca daty równoważenia. Czyli teoretycznie ktoś dając duże zlecenie kupna może zablokować notowania na amen. To wystawia obraz inteligencji tych co ten regulamin pisali. Jest ona wybitna.