"Unia i Nato nie pomoże, ani Polsce, ani Ukrainie" - wrzuciłeś do jednego wora dwa kraje, z których jeden jest (jeszcze chwilowo) w UE i (raczej na dłużej) w NATO, a drugi jest w zasadzie bezbronny i osamotniony.
Śmiała teza :-)
Zachód nie będzie ginął za Kijów.
A jak tak dalej pójdzie, to za Warszawę tez nie.
Taki był sens mojej wypowiedzi