Dokładnie z taką kasą na koncie jak nie będzie dywidendy mogą przejmować różne biznesy. Ja w tą spółkę zawsze wierzyłem i udało mi się wiele razy tu być najgorzej wspominam rok 2009-10 jak niejaki wizjoner naganiał na kopalnie w Chinach i indi że czuł już kurkumę. Później zakupowałem po 70-80 groszy gdy nie było zainteresowania a ktoś stał na ukrytym. Wtedy miałem 110 tysięcy akcji i sprzedałem pozniej po wynikach. Teraz znów kupiłem i będę trzymał.
Obroty były tu mizerne ale się nie przejmowałem, minusowe zyski roczne itp.
Teraz kupiłem też fotovolta (absolutnie nie namawiam) mówię tylko dla przykładu, bo za jakieś 2-3 lata znów będę się na forum cieszył że udało mi się nieźle zarobić.
Ważne aby spółka na czas dawała raporty i robiła swoje czyli biznes a nie skupiała się na giełdzie, giełda jest dla nas.
Pozdrowienia dla prawdziwych inwestorów.