To wygląda ani dobrze, ani źle. Technika jest bardzo zawodna. Zarabiają insiderzy i osoby mające dostęp do informacji poufnych w spółce. Wykres zawsze pokazuje co się wydarzyło i nigdy nie pokaże co się wydarzy. Oczywiście możemy mówić o tendencjach, ale te potrafią się nagle zmienić. Giełda to gra losowa, rzut monetą jest równy analizom wykresów. Pożyjemy zobaczymy. Sytuacja geopolityczna i wzrost popytu na wyroby hutnicze sprawia, że może być bardzo przyjemnie na kursie, ale równie dobrze może to pieprznąć o glebę, wystarczy jedno mocno negatywne info. Co do zakupów Wielkiego Szu to należy pamiętać, że dla niego średnia zakupu to może kilkanaście groszy, więc jak zechce to może nas tu wszystkich puścić na golasa po rynku;)