Oooooo..., a co tu się zaczyna dziać. Po kilku latach posuchy, marazmu, totalnej bryndzy, nagle zaczyna coś drgać. Dzisiejszy obrót jest na niespotykanym od wielu miesięcy poziomie, choć nadal nie rzuca na kolana ale przynajmniej JEST! Ktoś zaczął sam z siebie kupować akcje, a w arkuszu kupna pojawiły się naprawdę ciekawe wartości.
Czyżby ktoś coś wiedział o nowym kontrakcie albo bardzo intratnej umowie...? Myślę, że niedługo się przekonamy :)