To, że ktoś się tu wyprzedaje po 2,50 i trzyma kurs to fakt bezdyskusyjny, ale jeśli byłby popyt z kilkudziesięciu nowych drobnych, to szybciej by się wyprzedał i może by coś ruszyło, więc chyba jasne, że nie należy robić jakiejś nagonki na spółkę, żeby odstraszać ludzi, tym bardziej jak się samemu kupuje akcje. Dla mnie to po prostu niezrozumiałe działanie, kompletnie nieracjonalne.