Czy to do mnie ?
Na szczeście nie widziałem poprzedniej wiadomości, ale jeśli sądzisz, że zgłaszam twoje posty do moderatora, bo boję się konfrontacji z "kilkoma słowami prawdy o mnie", kierowanymi z twoich ust, to trochę za bardzo sobie schlebiasz. Odpowiem krótko:
Nie wywyższam się, nie kreuję się na nikogo, dyskutuję chętnie z każdym, kto ma coś merytorycznego do powiedzenia - ty nie masz, poza tym jesteś niesamowicie nieznośny i irytujący.
Tak, mam kolegów.
Co do MDG i Szumowskiego - odpowiedź możesz znaleźć w ciągu kilka sekund w Google, ale dobrze, podpowiem znowu:
Jego działalność biznesowa polegała na inwestowaniu i rozwijaniu start-upów, by następnie je komercjalizować, projektów B+R rozwinął ponad 40. W MDG został dłużej, ale odszedł, by założyć kolejny własny biznes (jak sądzę, nie znam jego biografii w szczegółach). MDG po jego odejściu przez kolejnych 8 lat odnosiło wielkie sukcesy, a cena akcji na szycie w 2017 roku wynosiła ponad 320 zł. Jakieś sugestie, że odszedł, bo firma była felerna, to absurd, bo kłopoty zaczęły się lata po jego odejściu..
Co do pytania o Pikula - też mnie to martwi, bo to człowiek po Harvardzie, ze świetnym CV (jeden z wielu w tej firmie), ale nie znam szczegółów tego konfliktu. Słyszałem jego uwagi na WZA, ale tylko to. Mam nadzieję, że to konflikt personalny, ale sam wstrzymuję się na razie z większym zakupem akcji.