No nareszcie forum się ruszyło, a ja już myślałem, że pousypialiście tutaj na amen.
Jeden z was mnie pyta co zarzucam prezesowi, władzom spółki. Odpowiem na to tak.
Szeregowy pracownik tej firmy stoi przy maszynie i robi deskę barlinecką a wióry lecą dookoła.
Drugi zbiera te wióry i robi palety do palenia w piecach centralnego ogrzewania. Obaj klną pod nosem, bo zarabiają mało i na piwo ledwie wystarcza. Prezes zaś zarabia dużo, albo nawet bardzo dużo. Jest wyuczony, wyedukowany, zna branżę, zna kraj w którym przyszło mu dowodzić. Bierze pieniądze a nie tam jakieś odpadki za to aby przewidywać co może się stać
w danym kraju, jak kryzys w Europie przełoży się na ceny produktów Barlinka itd. Czyli podejmuje decyzje strategiczne i realizuje pewną koncepcję. Jeśli nie potrafi tego zrobić pomimo wyraźnych symptomów pogarszającej się sytuacji to powinien również tak jak ten szeregowy pracownik stanąć przy maszynie, bo nie ma nic gorszego dla spółki niż niezdecydowany dowódca. A co powinien zrobić właściciel ? Ano powinien takiego prezesa razem z całą radą nadzorczą wywalić na zbity pysk. A co tak naprawdę świadczy o tym, że kierownictwo tej spółki nadaje się do wymiany ? Ano przeprowadzenie emisji akcji dopiero wtedy kiedy, każdy widział, że zadłużenie Barlinka stanowi dla całej firmy poważny problem. Dość, że nastąpiło rozwodnienie kapitału (co prawda z prawem poboru ale jednak) to akcje nowej emisji były sprzedawane po bardzo zaniżonej cenie.
Oczywiście wcześniej wspominałem patrząc na rynek globalnie, że jesteśmy w drugiej części fali ,,B,, Elliotta i patrząc perspektywicznie na cały rynek na niektórych spółkach doczekamy się zwyżek. Zapewne potrwa to kilka miesięcy, może nawet do końca roku.
Potem przyjdzie załamanie. Uważam, że na tej fali zrównoważonego entuzjazmu Barlinek może wykonać ruch korekcyjny. Jeśli jednak nie zostaną podjęte w tym czasie środki zaradcze to następna bessa zmiecie tą spółkę z powierzchni raz na zawsze. Ten tekst możecie wysłać ode mnie do samego właściciela. jeśli się nie obudzi i w dalszym ciągu będzie się zajmował samochodami a nie deską barlinecką , to jak ktoś wcześniej napisał na tym forum (a ja tylko ten wątek złapałem) od razu niech zacznie produkować trumny dla siebie i dla akcjonariuszy tej firmy.
Pozdrawiam
Chodzik Księżycowy
a tak swoją drogą to jak się wam podobają moje teksty ? Prawda, że są super !