Moniko, chcesz przez to powiedzieć, że Barlinek jest w dobrej kondycji finansowej, nic tej spółce nie grozi a ten wielomiesięczny trend spadkowy to wymysł niegrzecznych akcjonariuszy, którzy pozbywają się akcji spółki nie wiadomo dlaczego ?
Każdy rynek polski, niemiecki amerykański ma swoja własną specyfikę. Przecież inne są obecnie stopy procentowe w Eurolandzie, inne w Ameryce, czy Azji, inna inflacja czy cykle gospodarcze. Inne Fale Elliotta. Oczywiście są to naczynia połączone i następują przepływy kapitałowe. Tego trzeba być świadomym ,ale nie można porównywać i to w żadnym wypadku
wartości wskaźników na jednym rynku i na innym. Nie mówiąc już o tym, że różnią się one nawet co do poszczególnych branż. Skoro przeczytałaś mój odnośnik i się z nim nie zgadzasz to napisz do Parkietu, że głupoty wypisują. Może Ciebie zatrudnią skoro wiesz lepiej. Napisz również do DMWBK, bo to ich specjaliści w białych kołnierzykach w III kw. ubiegłego roku wydawali rekomendacje ,,kupuj,, dla Barlinka z ceną docelową jak pamiętam 1.50. Rozmawiałem zresztą z tym facetem co to napisał ale on ani me ani be ani kukuryku. Jedyne co powiedział to to, że nie spodziewał się tak fatalnych wyników za pierwszy kwartał tego roku w najczarniejszym śnie.
Powiem ci tak. Ja głównie zajmuje się ATK i w ty jestem dobry a fundamenty, na poziomie wystarczającym. Ale skoro o fundamentach mowa to zobacz na przepływy gotówkowe z działalności operacyjnej. W zasadzie to ostatnie zdanie powinno załatwiać wszystko.
Barlinek jest w trudnej sytuacji i jeśli niepewność na rynkach potrwa jeszcze kilka miesięcy to
dojdzie do drastycznej przeceny. Skąd to wiem ? ano wiele faktów technicznych o tym świadczy. Jak mnie ładnie poprosisz to podam ci na tacy jakiś.
Chodzik Księżycowy