O Wiśniewskim z PBG też mówiono ,że wizjoner a co się okazało to wszyscy wiemy.
Trzy lata temu Hydrobudowa kosztowała siedem polski złotych. Teraz też kosztuje siedem, tylko groszy. Oby Sołotow też nie okazał się takim wizjonerem. Jak na razie to robi podstawowe błędy. Może go co natchnie,bo inaczej koniec będzie podobny.
CK