Widze ze bardzo ubisz CLN :-) Do bycia koncernem farmaceutycznym to jezcze dluga droga. Na razie sa firma sprzadajaca generyki i majaca w planach rozwoj lekow inowacyjnych. Wiele firm farmaceutycznych ma ciekawa i historie. Przyklady - Medivation firma zalozona w 2004 i w zeszlym roku sprzedana Pfizer za 14mld USD, ImClone - pierwsza firma ktora zajestrowala przeciwcialo monklonalne - sprzedana w 2008 Lilly za 6 mld USD. Przykladow mozna mnozyc. Jesli CLN bedzie wart za 10 lat polowe tego co Medivation lub chocby imClone to bedzie gigantyczny sukces.
Co do ludzi zatrudnionych jest ciekaw skad bierzesz takie infoormacje bo npp. na stronie firmy sa wymienione 3 ososby. Jedna z epizodem w Polskim oddziale GSK. NIe wiem czy to ta sama ososba o ktorej wspomninasz. Co do innych osob to z ciekawosci sprawdzilem profile na LinkedIn ososb z CLN i 99% sa do osoby majace doswiadczenie z Polski. Zadnego w duzych czy malych zachodnich czy amerykanskich firm farmaceutycznych. Ala wyniak to po prostu z tego ze nie bylo szans na zdobycie takiego doswiadczenia w Polsce. Nie ma od kogo sie uczyc.
Skauci firm farmaceutycznych obserwuja CLN jak i inne tego typu firmy ale jesli CLN nie pokaze czegos wiecej poza kilkoma slajdami np. rozpoczetej pierwszej fazy badan to chetnych wielu nie bedzie. Trudno kupic kota w worku.