Musiałbym być takim bomifrajerem jak ty, by siedzieć w nieskonczoność tam, gdzie nie zarabiam...;-D
Ty wtopiłeś na bomi, na boryszewie, na calatrawie i zwłaszcza na polecanym tak onegdaj polimexie...;-D
Niczegop się przy mnie nie nauczyłeś, choc podkradałas moje posty in usiłowałeś nimi szpanować na forum... ;-D
Ale lubię, jak wyłazisz norki...;-D
Przytoczyć ci znowu twoje posty?...;-D
tobie nawet butów bym nie dał do pastowania, bo pewnie byś podeszwy wypastował... ;-D