Może tak, a może nie...? Ja nie dopatrywałbym się tutaj jakiejś "spiskowej teorii dziejów". Jedno jest pewne, że teraz muszą coś z tym tworem ( czyt. portal Solaris Gate ) zrobić, bo jak na razie to jest to wielkie g... w powijakach i do tego za sporą kasę. Może ten nowy prezes ma rzeczywiście jakieś doświadczenie we wdrażaniu podobnych projektów i coś wykombinuje, gdyż Tymoch i spółka okazali się w tych sprawach kompletnymi ignorantami. A jeżeli nic nie wykombinują, to czarno to widzę.
Swoją drogą zastanawiam się, jak to całe zamieszanie wokół spółki odbije się na liczbie użytkowników portalu ( a to przecież jest najważniejsze dla jego funkcjonowania ). Są teorie, że nie ważne jak, byleby o produkcie było głośno. Czas pokaże, co z tego wyniknie; na razie trudno prorokować.