Jakoś nie mogę sobie ciebie wyobrazić Chodziku,rysującego kwadraty cenowe.Na cykle planetarne też zwracasz uwagę?
Kwadrat cenowy
Jednym z podstawowych narzędzi Ganna służących do obliczeń był "kwadrat" cenowy. Najniższa cena znajduje się tu w środku kwadratu, po czym następna cena (mierzona w pełnych jednostkach) umieszczana jest na sąsiednim prawym polu, a kolejna-poniżej tej drugiej. Proces ów jest kontynuowany, według ruchu wskazówek zegara, w efekcie czego "kwadrat" zapełnia się liczbami. Następny etap tego procesu polega, w najprostszym przypadku, na wytyczeniu przez środek kwadratu (to znaczy przez najniższą cenę) poziomych, pionowych i ukośnych linii, w efekcie czego powstają czwarte i ósme części kwadratu. Gann uważał, że wszystkie ceny, które usytuowane są na liniach, stanowią potencjalne punkty zwrotne. Przykład takiego kwadratu, w którym za najniższą cenę przyjmuje się 1, ukazany jest na diagramie
Znaczenie cykli planetarnych w koncepcji Ganna
Jedno z istotnych pytań, jakie się teraz nieuchronnie pojawiają, dotyczy oczywiście uwarunkowań determinujących poszczególne jednostki czasu. Do pewnego stopnia cykle te należy uznawać za wewnętrznie zdeterminowane, to znaczy że każda oscylująca jednostka obejmuje cykle określane przez jej wewnętrzny metabolizm. Na podstawie analiz Ganna można jednak wnioskować, że uważał on, iż niektóre spośród cykli determinowane są z zewnątrz, to znaczy między innymi przez cykle planetarne. Najbardziej oczywistym cyklem jest tu roczny cykl wynikający z obrotu Ziemi wokół Słońca. Kolejny taki cykl wyznaczany jest przez obrót Ziemi wokół własnej osi (cykl dnia i nocy). Istotną rolę odgrywałyby też cykle przypływów i odpływów związane z obrotem Księżyca wokół Ziemi. Jak można sądzić, we wszystkich tych przypadkach zachodzi wyraźna korelacja pomiędzy cyklami ziemskimi a cyklami kosmicznymi.