Każdy ma swoje sposoby na wybieranie spółek pod inwestycje. Po co się krytykować wzajemnie i narzucać swoje zdanie? Wiecie, w czym Chodzik jest NA PEWNO lepszy od Was? Nie narzuca nikomu swojego zdania, a jedynie przedstawia swoje prognozy. Czy trafne, czy nie, pomijam. Liczy się sam fakt, że nie krytykuje nikogo, za inne metody, wyznaczniki, które pomagają Wam podjąć decyzję. AT Wam nie leży? Korzystajcie z AF. Też nie? Wasza sprawa. Chcecie się podzielić informacjami - piszcie. W innym przypadku zamilczcie. Po co się wzajemnie obrażać? To wygląda tak, jakbyście dawali w twarz za to, że ktoś lubi blondynki, podczas, gdy Wy wolicie brunetki, albo macie odmienne zdanie, co do drużyny sportowej, bądź religii. No sorry, ale ... albo kasa, albo uczucia. Na giełdzie nie ma miejsca na nerwy. Liczy się spokój i chłodna analiza.