To że obraca niewielkimi pieniędzmi wcale go nie przekreśla.
Właściwie najważniejsze jest czy jego typowania się sprawdzają - tego niestety nie mogę ocenić i czy przedstawia sensowne argumenty.
To że czasem pisze prowokacyjnie że dzięki nam coś zarobił i niektórych to bulwersuje to nie można się tym przejmować bo giełda teoretycznie na tym właśnie polega że ktoś zarabia kosztem że ktoś traci. A ostateczną decyzje każdy podejmuje sam czy kupić czy sprzedać.
Krótko podsumowując
Jeśli to co on typuje się sprawdza to niesprawiedliwie jest powiedzieć przeciwko niemu coś złego (zresztą czasem każdy może się pomylić)
Jeśli przy tym dzieli się argumentami to są to tylko dodatkowe korzyści.
Osobiście gorsze psy bym wieszał na osobach które zamieszczają cytaty z przed 2 lat wprowadzając innych w błąd lub desperacko wymyślają teorie spiskowe. Choć nawet ich nie należy obrażać bo robią to najpewniej w desperacji z powodu strat.