Myślę, że to słaby pomysł, powinniśmy przyśpieszyć. Pożyczyć ile się da- ile nam dadzą i nie ważne na jaki procent. Przecież to nie ma znaczenia. A następnie wszystko to podzielić sprawiedliwie pomiędzy swoich, a resztę dla ciemnego ludu. Przy tej metodzie to każdy będzie milionerem w rok, albo i szybciej.