Po prostu trzeba się schować pod dach i przeczekać tą burzę.
Co nieco się orientuję w sytuacji spółki i wypisywane tutaj bzdury tylko mnie śmieszą.
Przy obecnej panice na łeb, na szyję lecą akcje wszystkich spółek.
Nawet dobre wyniki i informacje nie mają wpływu na obserwowany obecnie wodospad, a inteligentne podjudzanie i tak już bardzo spanikowanych inwestorów tylko wzmaga jego siłę.
Po burzy zawsze wychodzi słońce.
Pozdrawiam, bądźcie cierpliwi i nie dajcie się wyleszczyć.