tak żenującej dyskusji to jeszcze nie widziałem. Niestety jeśli uczestnicy byli lub jeszcze są akcjonariuszami to przykro, niech reszta zabierze swoje zabawki z piaskownicy i się z tego forum przeniesie na inne o tym samym poziomie.
Ja zdania o BTG nie zmieniam, a że jest źle to widzimy wkoło i to nie jest zależne od BTG.
Z oważaniem mając nadzieję że pozostaną tylko prawdziwi akcjonariusze chcący wymienić poglądy ale trochę muszą mieć rozumu w głowie.