Panie Hayd a może Jekyll tos sie pan popisał swoją wypowiedzią. Cała GPW jest jak w transie, a pan pisze , że cos jest nie tak z Blu. Jak sie kurs zachowa tego nie wie nikt, ale też podjęcie decyzji o sprzedazy a potem o odkupieniu akcji to niełatwa sprawa co masz pan w przykladzie pana Colemana. Porównywanie Blu do Fona to już świadczy chyba o powolnym rozkladzie pańskiej psychiki panie Hayd. 200 tyś papiera trochę jest, ale z pewnością znajdą nabywców, niech się pan nie martwi, czekam na pańśkie akcje panie Hayd.