Wciąż to samo...
Trudno zrozumieć tego duraka, co tak podbija na open... Podbił kurs znowu małą paczką (350 akcjami) i czeka myśląc, ze zaraz za nim ustawia sie tłumy slepych i naiwnych, którzy nie będą rozumieli oraz widzieli, że na niższych półkach pustki i tylko wiatr hula...
Musi to być naprawdę jakiś niedouczony i zadufany pajacyk, skoro wciąż tak postepuje i nie zdaje sobie sprawy, ze w ten sposób tylko strzela sobie oraz innym w stopę, zniechecając do waloru. To najgłupsza strategia na niepłynnym walorze. I dlatego jest, jak jest. Trudno się dziwić, ze rynek omija spółkę, być moze nawet już nie patrząc na jej fundamenty.
Próbuję doszukać się w tym podbijaniu jakiejś wartosciowej giełdowej logiki, jakiegoś sensownego planu, ale trudno mi go dostrzec.
Zresztą chyba ten sam giełdowy pajacyk pogrywa sam ze sobą na mci, bo tam też pustki na półkach i tylko jeden pogrywa sam ze sobą... No i wystarczy spojrzeć na słupki PEM czy Wirtualnej - żeby te słupki dojrzeć, trzeba dobrego mikroskopu...