i tak trochę psychologicznie... Jak myśli dlaczego na każdym forum ludzie naganiają na spółki, polecają itd. Przecież gdyby nie podejmowano decyzji w ten sposób to byłoby to bez sensu... Prawda jest taka, że wszytsko dokładnie wszystko ma wpływ i jak siedzisz na bankrucie i marzysz aby te spadki się skończyły i czytasz jak jeden z drugi przekonuje, że to załamnie to tylko chwilowe, że zaraz przyjdą tysiące procentowa wzrosty to co... Tak tak wiem, Ty analizujesz wykresy, dane itd. Ilu jest takich ?:)))