cały czas zastanawiam się co się stało z tą niezbyt dużą ale niegdyś bardzo dynamicznie rozwijającą się firmą - liderem lodowisk, jedną z najwiekszych firm produkującą stolarkę aluminiową w kraju. Śledząc komunikaty podawane przez samą spółkę każdego roku realizowała wielomilionowe kontrakty, zwłaszcza w zakresie budowlanki/stolarka aluminiowa. Budowali biurowce, centra handlowe, hotele - wystarczy zajrzeć na zdjęcia z realizacji. Lodowiska są rzeczywiście drobne kwotowo ale w poprzednich latach nadrabiali ich ilością co dawało spory przychód.
W ostatnich latach kapitał spółki nie zmniejszał się tylko zwiekszał. Zatem brak powodów do narzekania na za małe środki - jesli tak jednak jest to zamknąć budę i rozpuścić towarzystwo. Mądry zarząd jednak wybierze opcję dokapitalizowania - a jesli mu tej madrości brakuje to podpowiadam. Z biadolenia zysku się nie wypracuje.
Firma ma bardzo poważne problemy z kontynuacją podstawowej działalnosci. Bez kontraktów polegnie. A kontrakty muszą wygenerować marże które pokryją koszty. Jako inwestor oczekuję od spółek zysków, pozostali chyba również. Drobnicą tego nie załatwią. A skupiają się na kontrakcikach, za chwilę będą budy dla psów w okna wyposażać i ogłaszać jako sukces. Hefal wypadł z rynku, moim zdaniem przestali sie liczyć na przetargach i biorą co się rusza - to pozwoli zapchać dziury ale tu nie chodzi o dziury, tu brakuje "bazy" - duzych kontraktów między którymi ewentualne "dziury" mozna łatać taką drobnicą jak podają. Nie wiem albo żle się ukierunkowali albo taki kryzys w budownictwie. Ale z drugiej strony inni sobie dobrze radzą mimo kryzysu.
Hefal to też lodowiska - a może przede wszystkim. Odejscie v-ce prezesa odpowiedzialnego tuż przed sezonem źle rokuje a na pewno stanowi utrudnienie. I o ile wiem nadal brakuje osoby na jego miejsce. A tu sezon bardzo krótki, w zasadzie już się zaczał i konkurencja nie omieszka tego wykorzystać.
Do tego ciekawy news o zgłoszeniu upadłosci polimexu-mostostalu. Szkoda że tego oficjalnie nie opublikowali. Trudno ocenić czy przedmówca ma rację ale jesli tak jest to kilkaset tysiecy zamrozonych i zapewne tylko fragmentarycznie mozliwych do odzyskania jest ciosem, bo zgadzam się z przedmówcą że kondycja finansowa spólki jest zła.
Czekam na kolejne informacje - ja osobiscie poobserwuję spółkę do końca roku-jesli nie pozyskają kilku milionowych kontraktów i kilkunastu lodowisk do końca roku to sobie odpuszczam, bo przy słabych finansach mogą przewrócić się na pioerwszym lepszym kontrakcie niewypłaconym na czas przez zamawiającego.
A skądinąd miał nosa p.Kowalski i "spółka" wychodząc z Hefala parę lat temu, zarabiając w porównaniu z dzisiejszym kursem gigantyczne pieniadze na akcjach.