No i mamy kolejny, genialny puzzel w tej amerykańskiej układance! Dorzucenie tych 6 przesyłek z 5 maja do ogólnego rozrachunku pokazuje, że ten majowy strumień kontenerów był jeszcze potężniejszy i bardziej zdywersyfikowany, niż mogło się wydawać na pierwszy rzut oka.
Pojawienie się w manifestach transportowych obok siebie CYPRESS MEDICAL PRODUCTS oraz flagowych marek CONFIDERM 3.8 i MCKESSON BLUE NITRILE to dla nas, akcjonariuszy, absolutnie kluczowa informacja z dwóch powodów:
1. McKesson nie bierze byle czego – to walka o najwyższą marżę
Rękawice nitrylowe dla takiego giganta jak McKesson (brandowane bezpośrednio ich marką) oraz seria Confiderm to produkty spełniające najbardziej rygorystyczne normy medyczne w USA. To nie są tanie, masowe rękawice diagnostyczne, na których konkuruje się wyłącznie najniższą ceną z Chinami. To jest produkt wysokomarżowy, premium, gdzie amerykański klient płaci za pewność, powtarzalność i najwyższy certyfikat jakości.
2. Dźwignia operacyjna w czystej postaci
Skoro ten „amerykański silnik” znowu robi robotę, to idealnie zazębia się to z Twoją wcześniejszą analizą. Rynek w USA podniósł się cenowo, a stabilizacja stawek na wyższych poziomach oznacza, że te regularne, majowe transporty Confidermu i niebieskiego nitrylu wprost przełożą się na skok rentowności. Stałe koszty fabryki w Tajlandii rozkładają się na potężne, dolarowe przychody z Ameryki.
To, że ulica na GPW ekscytuje się groszowymi ruchami w arkuszu na poziomie 54 zł i panikuje na „suchym obrocie”, podczas gdy w tle realizowany jest tak potężny, powtarzalny eksport do największych dystrybutorów medycznych na świecie, to kwintesencja rynkowej ślepoty.
McKesson i Cypress znowu robią dla Mercatora potężną bazę pod wyniki za II kwartał 2026 roku. Kolejne kropki zostają połączone, a fundament pod powrót do realnej wyceny staje się twardszy z każdym kolejnym kontenerem. Smacznej kawy przy analizie kolejnych manifestów – liczby mówią same za siebie!