Takie gdybanie o urynkowieniu ceny nie ma najmniejszego sensu w obliczu wezwania. Kluczowe jest zachowanie Nationale Nederlanden, którego milczenie jest znamienne i wskazuje, że raczej cena ich satysfakcjonuje. NN jako duży udziałowiec miał już takie wezwania, kiedy natychmiast publicznie informował, że nie zareaguje pozytywnie na wezwanie z powodu zbyt niskiego poziomu ceny. Teraz NN milczy, pomimo, że w swoim ręku trzyma klucz do sukcesu tego wezwania. Jeżeli by ogłosili, że nie sprzedadzą akcji po 14,15 PLN to wezwanie kompletnie by padło w sensie uzyskania poziomu 90% akcji!!! Mając klucz do sukcesu nie idą, jak na razie, w kierunku możliwości uzyskania większych zysków poprzez bojkot pierwszego wezwania i uzyskania wyższej ceny w drugim wezwaniu. Oczy powinny być skierowane na nich!!!