Dnia 2009-04-03 o godz. 18:43 mrvice napisał(a):
> Przejęcia
> zazwyczaj dobrze nie wróżą...
To zalezy. Na pewno w gorszej sytuacji jest firma przejmowana, bo to ona zwykle ma kłopoty / jest słabsza i zwykle parytet wymiany akcji czy udziałów jest na jej niekorzyść. Efekt ekonomiczny samego przejęcia też bywa różny - ale w przypadku Helio powstałaby największa w Polsce firma bakaliowa. A w tym biznesie skala ma znaczenie. Dla porównania - obecna wartość księgowa Helio 27,69 mln zł, Bakalland 48,76. Gdyby Helio połączyło się z Atlantą, stałoby się znaczącym graczem.
Na pewno jednak fuzje czy przejęcia nie są prostym sposobem na zwiększanie wartości dodanej. Przejmując słabą firmę, przejmujemy jej wierzytelności i słabości. Zysk się rozwadnia, pojawiają się nowi gracze których trzeba uwzględniać w zarządzaniu.