Pomyślcie ludzie sprzedali głowny zakład główną siedzibę firmy gdzie jest a właściwie było biuro projektowe rozwojowe laboratorium nowoczesny budynek za parę groszy bo te 18 milionów to jakieś grosze za tyle hal ziemi i maszyn to koniec tej firmy ja nie rozumiem tego ale dla mnie tokoniec od 4 lat żadnego nowego kontraktu a cześć sami oddali kto normalny negocjuje kontrakty a później z nich rezygnuje ludzie pracowali tu bardzo długo a teraz robią u pseudo prywaciarza zapieprzać za najniższą krajową to jest tragedia dla byłych już pracowników to wstyd tak zostawić ludzi nie wiem co groclin kombinuje ale ale napewno nic dobrego