Kiedyś lubiłem go czytać.... a teraz nadal mam sentyment ;) natomiast trochę inne spojrzzenie na rynek nie pozwala mi poważniej traktować jego analiz i wizji.
Dla mnie to 90% algorytmu dla takich redaktorów splot różnych fundamentów i "losowa" wypadkowa. Dlatego może nawet bardziej lubię certy, bo tu nie ma drugiej strony, zakładasz się z maszyną po lewej i po prawej nie musi być tyle samo.... tak więc nie czekasz w kolejkach, jest punkt musi być realizacja, zakład z maszyną. A broker jest do przodu tylko o spread bo jest to zabezpieczone pozycją w kontraktach.