Czy wy dwoje naprawdę myślicie, że obligatariusze są tak głupi i pozbędą się obligacji i zabezpieczenia wykupu obligacji przez poręczyciela na rzecz innych obligacji bez jakiegokolwiek poręczenia oraz akcji podmiotu, który podobnie jak EKG czyli obecny poręczyciel nic nie robi? :-)
Pamiętajcie, kto pierwszy, ten lepszy.
PS. Objaśniam ostatnie zdanie z komunikatu: jak zostaną skierowane żądania wykupu obligacji do EKG jako poręczyciela to zarząd EKG złoży wniosek o upadłość (zapewne układową) spółki bo nie będzie miał innego wyjścia gdyż spółka takiej kasy nie ma a konsekwencje dla niezłożenia na czas wniosku o upadłość mogą być dla zarządu całkiem dolegliwe. Comprende?